W Tychach doszło do zatrzymania mężczyzny podejrzanego o nielegalny handel produktami farmaceutycznymi. Policjanci specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości gospodarczej od dłuższego czasu prowadzili obserwację jego działań. Po zgromadzeniu niezbędnych dowodów, przystąpili do zatrzymania podejrzanego w okolicach jego miejsca zamieszkania. Mężczyzna opuszczał właśnie budynek, niosąc paczki, które następnie umieścił w samochodzie, a w ich wnętrzu znajdowały się środki farmaceutyczne.
Przeszukanie mieszkania i dowody
Podczas dalszych działań policjanci przeszukali lokal zatrzymanego, gdzie odkryli dodatkowe ilości leków opisanych cyrylicą. Łącznie zabezpieczono setki opakowań. Śledczy ustalili, że zatrzymany prowadził działalność z zakresu importu i sprzedaży produktów leczniczych bez odpowiednich zezwoleń.
Metody dystrybucji i kanały sprzedaży
Mężczyzna promował swoje produkty na jednym z portali internetowych, kontaktując się z klientami za pomocą komunikatora internetowego. Zamówienia realizowane były głównie poprzez przesyłki kurierskie. Produkty trafiały także do lecznic weterynaryjnych, gdzie były używane do leczenia zwierząt, mimo że były przeznaczone wyłącznie do użytku przez ludzi.
Nielegalność i zagrożenia
Produkty farmaceutyczne, które zabezpieczono, nie były przystosowane do terapii zwierząt i nie posiadały wymaganej rejestracji ani zezwolenia na obrót na terenie Polski. Brakowało im oznaczeń w języku polskim oraz rejestracji w odpowiednich instytucjach.
Konsekwencje prawne
Sprawę prowadzi policja z Tychów pod nadzorem miejscowej prokuratury. Zatrzymanemu grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Obecnie zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze, w tym dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.
Źródło: Policja Śląska
