W Sosnowcu doszło do ujawnienia skandalicznego procederu oszustw finansowych, w który zamieszana była 25-letnia mieszkanka miasta. Kobieta przez kilka lat prowadziła działania, które pozwalały jej nielegalnie czerpać korzyści finansowe poprzez fałszowanie dokumentów. Używała zdobytych w pracy danych osobowych, aby podrabiać podpisy na dokumentach związanych z zakładem ubezpieczeń społecznych, co skutkowało transferem świadczeń emerytalnych na jej konto bankowe.
Wykorzystanie zaufania seniorów
Przeprowadzone śledztwo ujawniło, że oszustka wykorzystywała zaufanie starszych osób, zdobywając ich dane osobowe pod pretekstem pomocy swojej babci. W ten sposób mogła działać przez dłuższy czas, unikając podejrzeń. Jej metody były przemyślane i wymagały dużej precyzji, co pozwoliło jej działać niepostrzeżenie.
Skuteczna interwencja policji
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji II w Sosnowcu prowadzili intensywne działania, które zaowocowały zatrzymaniem podejrzanej. Śledczy zebrali wystarczająco dowodów, aby postawić jej 19 zarzutów, w tym sześć dotyczących fałszowania dokumentów oraz trzynaście związanych z oszustwami finansowymi. Ustalono, że łączne straty wyniosły blisko 45 tysięcy złotych.
Możliwe wyroki sądowe
Kobieta stanie przed sądem, gdzie zostanie rozpatrzona jej odpowiedzialność karna. Grozi jej do pięciu lat więzienia za fałszowanie dokumentów, podczas gdy za przestępstwa finansowe może zostać skazana nawet na osiem lat pozbawienia wolności. Sąd zdecyduje o wymiarze kary po przeanalizowaniu wszystkich dowodów i kontekstu sprawy.
Źródło: Policja Śląska
