W jednym z mieszkań w Jastrzębiu-Zdroju doszło do interwencji policji, której przyczyną było naruszenie zakazu zbliżania się przez 56-letniego mężczyznę. Zawiadomienie wpłynęło do lokalnej komendy we wtorkowy wieczór. Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który ponownie pojawił się w miejscu zamieszkania swojej matki, mimo że miał sądowy zakaz kontaktu z nią. Funkcjonariusze, przybywszy na miejsce, zastali podejrzanego, który był pod wpływem alkoholu i nie zamierzał opuścić mieszkania dobrowolnie.

Powtarzające się naruszenia prawa

Historia mężczyzny jest pełna konfliktów z prawem, ponieważ wielokrotnie ignorował sądowe zarządzenia. W ciągu ostatnich miesięcy aż cztery razy złamał zakaz zbliżania się do swojej matki, co skutkowało objęciem go policyjnym nadzorem już w grudniu 2025 roku. Niestety, środki te nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, a mężczyzna kontynuował swoje niezgodne z prawem działania.

Konsekwencje prawne i decyzje sądowe

Po zatrzymaniu, mężczyzna został przesłuchany przez policję, a następnie przekazany prokuraturze, gdzie usłyszał oficjalne zarzuty. Sąd, na wniosek śledczych, zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Zgodnie z kodeksem karnym, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności za nieprzestrzeganie sądowych zakazów i dalsze stwarzanie zagrożenia dla pokrzywdzonej.

Uprawnienia policji w kontekście przemocy domowej

Warto pamiętać, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, policja ma uprawnienia do natychmiastowego wydania nakazu opuszczenia wspólnego mieszkania przez osobę stosującą przemoc domową. Mogą także nałożyć zakaz zbliżania się do osoby pokrzywdzonej oraz zakaz kontaktowania się z nią. Takie nakazy mogą być wydawane na okres 14 dni i mają na celu ochronę ofiar przemocy domowej oraz zapewnienie im bezpieczeństwa.

Podsumowując, przypadek ten pokazuje, jak ważne jest skuteczne egzekwowanie prawa i środków zapobiegawczych w sytuacjach przemocy domowej. Współpraca ścigania i wymiaru sprawiedliwości pozostaje kluczowa w zapewnieniu bezpieczeństwa osobom doświadczającym przemocy.

Źródło: Policja Śląska