W Gliwicach, w sobotni poranek, spokojna atmosfera miasta została zakłócona przez nietypowe zdarzenie. Na środku jezdni, tuż obok przystanku autobusowego, stała nieużywana Dacia Duster z włączonymi światłami, co zwróciło uwagę przechodniów. Szybko zawiadomiono policję, która na miejscu zastała śpiącego za kierownicą mężczyznę. Po obudzeniu okazało się, że kierowca miał ponad promil alkoholu we krwi.
Nietypowe odkrycie w pojeździe
Podczas rutynowego przeszukania samochodu, policjanci znaleźli nie tylko kierowcę pod wpływem alkoholu, ale również coś znacznie bardziej niepokojącego. W schowku leżał pakunek z białym proszkiem, którego właściciel tłumaczył jako substancję do własnego użytku. Jednak sytuacja nabrała powagi, gdy do akcji wkroczyła grupa dochodzeniowo-śledcza, w tym technik kryminalistyczny oraz pies policyjny przeszkolony do wykrywania narkotyków.
Ujawnienie niebezpiecznej substancji
Szczegółowe przeszukanie pojazdu przyniosło zaskakujące odkrycie. W bagażniku znaleziono foliowy worek zawierający blisko 3 kilogramy beżowej substancji. Przeprowadzona ekspertyza potwierdziła najgorsze obawy – była to PCP, znana jako „anielski pył”. Ten groźny środek psychotropowy, znany z powodowania poważnych zaburzeń psychicznych i agresji, został skutecznie wyeliminowany z obiegu.
Konsekwencje prawne dla kierowcy
Zatrzymany mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu, a następnie do Prokuratury Rejonowej w Gliwicach, gdzie usłyszał szereg zarzutów. Obejmowały one posiadanie znacznej ilości narkotyków, ich udzielanie innym osobom oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Sąd Rejonowy w Gliwicach, na wniosek prokuratora, zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, czekając na dalsze decyzje sądowe.
Bezpieczeństwo na ulicach Gliwic
Dzięki skutecznej interwencji policji, mieszkańcy Gliwic mogą czuć się bardziej bezpiecznie. Usunięcie z obiegu znacznej ilości „anielskiego pyłu” to znaczący krok w kierunku poprawy bezpieczeństwa publicznego. Substancja ta, znana ze swojej nieprzewidywalności i destrukcyjnego wpływu na zdrowie użytkowników, stanowiła poważne zagrożenie dla lokalnej społeczności.
Źródło: Policja Śląska
