Wieczorem 7 lutego, w samym sercu Katowic, straż miejska odegrała kluczową rolę w dramatycznej akcji ratunkowej, która uratowała życie mężczyzny dotkniętego hipotermią. Wszystko zaczęło się krótko po godz. 19:30, gdy podczas rutynowego patrolu na Placu Szramka funkcjonariusze zauważyli niepokojąco ubranego mężczyznę. **Jego niekompletny strój i dziwaczne zachowanie** przyciągnęły uwagę strażników po zgłoszeniu przez czujnego przechodnia.

Krytyczny stan zdrowia

Na miejscu straż miejska zastała mężczyznę w stanie wyraźnego wyziębienia i osłabienia. Mimo że był przytomny, nie miał na sobie odpowiedniej odzieży – jedynie lekki sweter, spodnie dresowe, oraz dwa różne buty: sportowy i basenowy. **Nie mógł podać swojego imienia ani miejsca zamieszkania**. Strażnicy natychmiast zareagowali, zapewniając mu ciepło w radiowozie i otulając go kocem termicznym, co miało kluczowe znaczenie dla jego zdrowia.

Natychmiastowa pomoc medyczna

Chwilę później na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego. Pomiar temperatury ciała wykazał zaledwie 32 stopnie Celsjusza, co wskazywało na umiarkowaną hipotermię, która szybko mogła się pogłębić. Zespół ratowników medycznych, działając z pełnym profesjonalizmem, niezwłocznie zdecydował o przewiezieniu mężczyzny do szpitala, co było kluczowe dla jego przeżycia.

Skoordynowane działania ratujące życie

Ta akcja ratunkowa stanowi doskonały przykład efektywnej współpracy między mieszkańcami, strażą miejską i służbami medycznymi. Zgłoszenie dokonane przez przechodnia, błyskawiczne działanie strażników oraz szybka reakcja zespołu ratownictwa medycznego skutecznie zapobiegły potencjalnej tragedii. **Dzięki skoordynowanemu wysiłkowi wszystkich zaangażowanych, mężczyzna otrzymał niezbędną pomoc i został bezpiecznie przewieziony do szpitala**.

To wydarzenie jest ważnym przypomnieniem o potrzebie społecznej czujności i szybkiej reakcji na nietypowe sytuacje. Dzięki temu możliwe jest uniknięcie zagrożeń i ratowanie życia ludzi w potrzebie.

Źródło: facebook.com/profile.php?id=100068173971348