W nocy z czwartku na piątek, tarnogórska policja otrzymała wiadomość o podejrzanym pojeździe zmierzającym od strony Bytomia. Informacje wskazywały na osobowego Dodge’a, którego kierowca mógł być pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze z drogówki natychmiast podjęli działania, aby zweryfikować te doniesienia.

Kontrola drogowa na ulicy Gliwickiej

Patrol policji szybko zlokalizował poszukiwany samochód na ulicy Gliwickiej w Tarnowskich Górach. Po zatrzymaniu pojazdu do kontroli, potwierdzono, że za kierownicą siedział 43-letni mieszkaniec Będzina, który miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Okazało się, że nie podróżował sam.

Skradziony pojazd i fałszywe tablice

Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że razem z nim jechał 45-letni mężczyzna z Tarnowskich Gór. Szybko wyszło na jaw, że samochód, którym poruszali się obaj mężczyźni, był kradziony. Kradzież zgłoszono w lutym tego roku na terenie Katowic, a pojazd miał zamontowane fałszywe tablice rejestracyjne.

Policyjne działania i konsekwencje prawne

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i noc spędzili w policyjnej celi. W piątek, po przesłuchaniu, usłyszeli zarzuty związane z kradzieżą samochodu oraz jazdą pod wpływem alkoholu. Zostali objęci policyjnym dozorem, a ich sprawa trafi teraz do sądu. Przestępstwa, których się dopuścili, mogą skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi.

Źródło: Wiadomości Policja Śląska