W samym sercu Katowic doszło do incydentu, który mógł skończyć się tragicznie, gdyby nie szybka reakcja miejskich strażniczek. Zdarzenie miało miejsce w godzinach porannych, kiedy to do patrolujących centrum Katowic funkcjonariuszek podszedł zaniepokojony przechodzień. Mężczyzna zgłosił, że w pobliżu znajduje się ranny człowiek, który potrzebuje natychmiastowej pomocy.

Interwencja na katowickim rynku

Po otrzymaniu zgłoszenia, strażniczki miejskie błyskawicznie udały się na wskazane miejsce. Na rynku zauważyły mężczyznę z widocznymi obrażeniami i śladami krwi na twarzy. Po krótkiej rozmowie z poszkodowanym, dowiedziały się, że przed chwilą pił alkohol z trzema innymi osobami, które później go zaatakowały. Ofiara wskazała na grupę mężczyzn stojących w pobliżu, co pozwoliło funkcjonariuszkom zidentyfikować potencjalnych sprawców.

Szybka reakcja i pościg za sprawcami

Na miejscu szybko pojawiły się także inne służby – pogotowie ratunkowe oraz policja, które zostały powiadomione o incydencie. Widząc, że napastnicy są w pobliżu, strażniczki natychmiast przystąpiły do działania. Trzej mężczyźni, zauważywszy nadchodzące funkcjonariuszki, rzucili się do ucieczki. Rozpoczął się pościg, w trakcie którego jedna z funkcjonariuszek zdołała szybko obezwładnić i zatrzymać jednego z agresorów. Niestety, pozostałym dwóm napastnikom udało się uciec, mimo intensywnej pogoni ulicami miasta.

Konsekwencje dla zatrzymanego i pomoc dla ofiary

Zatrzymany na miejscu zdarzenia mężczyzna został przekazany w ręce przybyłych na miejsce policjantów, którzy przejęli dalsze czynności związane z dochodzeniem. Tymczasem poszkodowanemu udzielono potrzebnej pomocy medycznej, co zapobiegło pogorszeniu jego stanu zdrowia.

Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji strażniczek miejskich, udało się uniknąć większej tragedii, a sprawcy zostali częściowo postawieni przed odpowiedzialnością za swoje czyny. Katowickie służby po raz kolejny pokazały, jak ważna jest ich obecność w przestrzeni miejskiej oraz jak istotne jest ich szybkie działanie w sytuacjach zagrożenia.

Źródło: facebook.com/profile.php?id=100068173971348