Przypadek zatrzymania nietrzeźwego kierowcy na ulicy Wypoczynkowej w Zawadach wywołał duże zainteresowanie mieszkańców. Do sytuacji doszło w ostatnich dniach, kiedy funkcjonariusz Łukasz Knot, będąc już po służbie, zauważył osobowe audi poruszające się w sposób wzbudzający poważne podejrzenia. Jego reakcja i doświadczenie pozwoliły na szybkie podjęcie decyzji o interwencji, co miało istotny wpływ na dalszy przebieg wydarzeń.

Nietrzeźwy za kierownicą bez uprawnień

Po zatrzymaniu pojazdu przez sierżanta Knota okazało się, że prowadzący auto mieszkaniec powiatu kłobuckiego ma ponad promil alkoholu w organizmie. Dodatkowo ustalono, że mężczyzna nie posiadał już prawa jazdy, gdyż utracił je wcześniej, co znacząco pogorszyło jego sytuację prawną. Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze miejscowej policji, a dalsze decyzje dotyczące kierowcy podejmie prokurator oraz sąd. Jazda po pijanemu i kierowanie autem mimo braku uprawnień zagrożone są poważnymi sankcjami, włącznie z wysokimi grzywnami, zakazem prowadzenia pojazdów, a nawet karą więzienia do dwóch lat.

Postawa policjanta poza służbą

Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy sierżant Knot wykazał się zdecydowaną postawą poza godzinami pracy. W listopadzie ubiegłego roku również zatrzymał kierowcę prowadzącego pod wpływem alkoholu, wtedy na ulicy Armii Krajowej w Kłobucku. Tego typu działania pokazują, że czujność i gotowość do reagowania pozostają u funkcjonariusza także po zakończeniu służby.

Dzięki natychmiastowej reakcji sierżanta udało się powstrzymać osobę, która mogła stwarzać realne zagrożenie na drodze dla innych uczestników ruchu. Zaangażowanie policjantów – również poza oficjalnymi godzinami pracy – to ważny element budowania poczucia bezpieczeństwa wśród mieszkańców. Sprawa przypomina, że szybkie zgłaszanie niepokojących sytuacji oraz współpraca z policją mogą zapobiec poważnym konsekwencjom i wzmacniają bezpieczeństwo w lokalnej społeczności.

Źródło: Policja Śląska