W jednym z jastrzębskich sklepów doszło w minionych dniach do incydentu, który zwrócił uwagę wielu mieszkańców. Na miejscu przypadkiem znalazł się policjant z wydziału kryminalnego, będący poza służbą. Dzięki jego szybkiej reakcji niebezpieczna sytuacja została natychmiast opanowana.

Agresja podczas codziennych zakupów

Według relacji świadków, podczas dokonywania płatności przy kasie jeden z klientów zachował się w sposób wywołujący niepokój. Po odłożeniu wybranego produktu na ladę mężczyzna splunął na jej powierzchnię, co spotkało się z natychmiastową reakcją ekspedientki. Kobieta poprosiła go o sprzątnięcie, jednak zamiast przeprosin usłyszała podniesiony głos i groźby. Klient chwycił towar i próbował opuścić sklep bez uregulowania należności.

Interwencja poza służbą

W tym czasie na miejscu znajdował się policjant, który w czasie wolnym robił zakupy. Nie ignorując sytuacji, natychmiast zareagował i podjął interwencję. Uciekinier próbował się wyrwać, doszło do szarpaniny, jednak funkcjonariusz skutecznie uniemożliwił mu ucieczkę ze sklepu. Równolegle sprzedawczyni skontaktowała się z policją.

Sprawca zatrzymany, sprawa trafi do sądu

Po kilku minutach na miejscu pojawił się patrol policji. Funkcjonariusze przejęli zatrzymanego, którym okazał się 39-latek z Jastrzębia-Zdroju. Całe zdarzenie przebiegło bez poważniejszych następstw dla osób postronnych. Sprawa zostanie rozstrzygnięta w sądzie, gdzie podejrzany odpowie za swoje zachowanie.

Jak zapewnia policja, zarówno w służbie, jak i poza nią, funkcjonariusze są gotowi podejmować działania, by zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo w każdej sytuacji.

Źródło: Policja Śląska