W piątkowy wieczór, 30 stycznia 2026 roku, mieszkańcy Jaworzna zostali zaalarmowani o pożarze, który wybuchł w budynku mieszkalnym przy ul. Olszewskiego. O godzinie 22:45 lokalna policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu, natychmiast kierując na miejsce wszystkie dostępne służby ratownicze.
Intensywna akcja ratunkowa
Ratownicy przybyli na miejsce i niezwłocznie przystąpili do działania. Akcja gaśnicza trwała aż trzy i pół godziny, w trakcie której strażacy walczyli z żywiołem, starając się opanować sytuację i zminimalizować straty. W trakcie tych działań odkryto ciało 42-letniego mężczyzny, będącego jedyną ofiarą tragicznego zdarzenia. Na szczęście, inne osoby przebywające w okolicy nie doznały obrażeń.
Zabezpieczenie miejsca zdarzenia
Podczas gdy strażacy koncentrowali się na gaszeniu pożaru, policjanci zabezpieczali teren wokół budynku, uniemożliwiając dostęp osobom niepowołanym. Ich obecność była kluczowa dla zapewnienia bezpieczeństwa zarówno służbom ratowniczym, jak i mieszkańcom, którzy przybyli na miejsce, zaniepokojeni rozwijającą się sytuacją.
Dochódzenie w toku
Następnego dnia, w sobotni poranek, rozpoczęto szczegółowe czynności procesowe. Policjanci współpracowali z biegłym specjalistą z zakresu pożarnictwa, który ma kluczowe zadanie w ustaleniu przyczyn wybuchu pożaru. Obecnie śledczy, pod nadzorem prokuratury, analizują wszystkie dostępne informacje, aby wyjaśnić dokładne okoliczności tej tragedii.
Trwa dochodzenie, które ma przynieść odpowiedzi na pytania dotyczące tego, co mogło doprowadzić do tak dramatycznego finału. Społeczność Jaworzna czeka na wyniki śledztwa, mając nadzieję, że przyniosą one ulgę i rozwieją wszelkie wątpliwości.
Źródło: Policja Śląska
