Wczoraj w Gliwicach doszło do poważnego incydentu w jednym z mieszkań przy ul. Świętojańskiej. Około godziny 13:30 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wydobywającym się dymie z budynku wielorodzinnego. Na miejsce natychmiast skierowano odpowiednie jednostki, w tym straż pożarną i policję, aby zająć się sytuacją.
Szybka reakcja i ewakuacja
Policjanci, którzy przybyli na miejsce przed strażakami, zdołali ewakuować pięć osób z budynku. Na szczęście żadna z nich nie odniosła obrażeń. Akcja ratownicza była prowadzona z dużą sprawnością, co pozwoliło na uniknięcie dodatkowych ofiar wśród mieszkańców.
Zaalarmowane służby w akcji
Po dotarciu na miejsce, pięć zastępów straży pożarnej przystąpiło do działań gaśniczych. Niestety, w trakcie przeszukiwania mieszkania, gdzie wybuchł pożar, odnaleziono osobę bez oznak życia. Do akcji zaangażowano również zespół ratownictwa medycznego, jednak na ratunek było już za późno.
Śledztwo pod lupą ekspertów
Po opanowaniu sytuacji, na miejscu zdarzenia rozpoczęto czynności dochodzeniowo-śledcze. Pod nadzorem prokuratora, policjanci przeprowadzili szczegółowe oględziny, a grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem kryminalistyki zabezpieczyła materiał dowodowy do dalszej analizy. Komenda Miejska Policji w Gliwicach prowadzi postępowanie, które wyjaśni przyczyny pożaru.
Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu
Ważne jest, aby mieszkańcy dbali o bezpieczeństwo przeciwpożarowe w swoich domach. Instalacja czujek dymu oraz tlenku węgla może uratować życie, dając niezbędny czas na ewakuację w razie zagrożenia. Regularne przeglądy tych urządzeń oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa mogą znacząco zredukować ryzyko pożarów.
Źródło: Policja Śląska
