W Rybniku doszło do serii kradzieży, które przyciągnęły uwagę miejscowej policji. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej zatrzymali 40-letniego obywatela Czech podejrzanego o dokonanie kilku przestępstw w tej okolicy. Sprawca, znany ze swojej zuchwałości, w pierwszej kolejności skupił się na kradzieżach rowerów z jednego ze sklepów przy ulicy Dworek. Wartość skradzionych jednośladów oszacowano na około 19 tysięcy złotych, które następnie wywiózł za granicę.

Niespodziewana kradzież w centrum

Niedługo po tym wydarzeniu, w centrum miasta, ten sam mężczyzna dopuścił się kolejnego przestępstwa. Tym razem jego ofiarą padł listonosz, który chwilowo pozostawił swoją torbę na kółkach przed ogrodzeniem, dostarczając korespondencję na jedną z posesji. Po chwili, gdy pracownik poczty wrócił na miejsce, zauważył brak swojej torby, w której znajdowały się zarówno przesyłki zwykłe, jak i polecone.

Intensywne poszukiwania

Po zgłoszeniu kradzieży, policja natychmiast zareagowała, wysyłając na miejsce kilka patroli. Dzięki szybkiej akcji i skuteczności funkcjonariuszy, podejrzanego udało się zlokalizować już po kilku godzinach w okolicy galerii handlowej. Podczas przeszukania okazało się, że mężczyzna pozbył się torby, wrzucając ją do śmietnika. Korespondencję natomiast ukrył w klatce schodowej na Placu Wolności.

Konsekwencje prawne

Mężczyzna przyznał się do popełnionych przestępstw, co może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi. Za swoje czyny grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Sprawa ta pokazuje, jak ważne jest szybkie i skuteczne działanie organów ścigania w sytuacjach zagrożenia mienia obywateli. Działania policji w Rybniku są przykładem profesjonalizmu i zaangażowania w zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom.

Źródło: Policja Śląska