We wtorek, wczesnym popołudniem, w jednym z mieszkań doszło do niepokojącego incydentu. Były partner właścicielki mieszkania pojawił się nieoczekiwanie, a jego wizyta szybko przerodziła się w dramatyczne wydarzenia. Po wkroczeniu do środka, mężczyzna chwycił za telefon kobiety, co zapoczątkowało szarpaninę, w której użył siły fizycznej, aby odebrać jej urządzenie. W trakcie tego zajścia, towarzyszyły mu agresywne okrzyki i niejednokrotnie doszło do uderzeń. Na domiar złego, cała sytuacja miała miejsce w obecności dzieci. Po zdobyciu telefonu, napastnik opuścił mieszkanie i zniknął, oddalając się samochodem.

Interwencja służb i zatrzymanie podejrzanego

Na szczęście, na miejsce zdarzenia szybko dotarli policjanci, zawiadomieni przez czujnego sąsiada, który usłyszał krzyki. Równolegle przybyli także ratownicy medyczni, by udzielić pomocy poszkodowanej kobiecie. Dzięki szybkiej reakcji służb, już następnego dnia doszło do zatrzymania podejrzanego mężczyzny. Usłyszał on zarzut rozboju, co w świetle prawa oznacza dokonanie kradzieży z użyciem przemocy lub groźby jej użycia. Przestępstwo to zagrożone jest karą od 2 do 15 lat pozbawienia wolności, a ostateczny wymiar kary zostanie ustalony przez sąd.

Wsparcie dla ofiar przestępstw

Policja przypomina, że przemoc domowa jest traktowana z pełną surowością, a ofiary takich czynów mogą liczyć na szerokie wsparcie ze strony różnych instytucji. Niezależnie od tego, czy potrzebna jest pomoc prawna, psychologiczna, czy materialna, dostępne są różne formy wsparcia. Organizacje pozarządowe w całym kraju, dzięki dotacjom z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, oferują bezpłatną pomoc. Ta obejmuje również pokrycie kosztów leczenia i rehabilitacji.

Gdzie znaleźć pomoc

Osoby, które doświadczyły przemocy i potrzebują pomocy, powinny skontaktować się z odpowiednimi podmiotami. Pełna lista instytucji, wraz z danymi kontaktowymi, dostępna jest na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości w sekcji dotyczącej przeciwdziałania przemocy domowej. Ważne jest, by ofiary miały świadomość dostępnych środków wsparcia i nie wahały się z nich korzystać.

Źródło: Wiadomości Policja Śląska