W niedzielny wieczór, około godziny 20:30, pszczyńscy funkcjonariusze zostali wezwani w okolice Woli po zgłoszeniu zaginięcia nastolatka. Chłopiec, wracający rowerem z Oświęcimia, zagubił się w lesie. Kontakt z ojcem, nawiązany około godziny 19:00, został nagle przerwany, a próby ponownego połączenia się nie powiodły. Ostatnia znana lokalizacja telefonu wskazywała na zalesione obszary w okolicach Bierunia.

Poszukiwania w lesie

Do akcji ratunkowej włączyli się nie tylko pszczyńscy policjanci, ale również ich koledzy z Bierunia. Wkrótce po rozpoczęciu poszukiwań usłyszano wołanie o pomoc dochodzące z lasu. Dzielnicowi, podążając za głosem, odnaleźli chłopca siedzącego na brzegu rzeki. Był przemoczony, zmarznięty i wystraszony.

Kulisy zagubienia

Z ustaleń wynika, że młody rowerzysta korzystał z nawigacji w telefonie, która poprowadziła go przez trudne do przebycia tereny. W pewnym momencie wjechał w gęste zarośla, a następnie niechcący znalazł się w rzece. Zdołał się wydostać, lecz zmrok i zimno uniemożliwiły mu dalszą podróż, więc postanowił pozostać na brzegu.

Udzielenie pomocy

Policjanci natychmiast zapewnili chłopcu niezbędną pomoc. Okryli go kurtką, odnaleźli jego buty w rzece i przewieźli do radiowozu, gdzie mógł się ogrzać. Po dotarciu do domu, nastolatek został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Akcję ratunkową poprowadzili asp. Marcin Gamrot i st. asp. Damian Borys, znani z podobnych skutecznych interwencji.

Bezpieczeństwo na trasie

Przypadek ten przypomina o konieczności zachowania ostrożności podczas podróży przez lasy. Zawsze warto sprawdzić trasę przed wyjazdem, uwzględniając prognozy pogody i godzinę zmierzchu. Konieczne jest zabranie naładowanego telefonu i informowanie bliskich o planowanej trasie i czasie powrotu. Nawigacja może być pomocna, ale nie zawsze prowadzi najbezpieczniejszymi drogami. W przypadku zgubienia się, należy zatrzymać się i spróbować określić swoje położenie, a w razie potrzeby skontaktować się z odpowiednimi służbami, dzwoniąc na numer 112 i przekazując jak najwięcej informacji o lokalizacji.

Źródło: Wiadomości Policja Śląska