Od 2024 roku 38-letni mężczyzna był przedmiotem intensywnych poszukiwań przez organy ścigania, które wydały Europejskie Nakazy Aresztowania oraz liczne listy gończe. Ścigany był przez Prokuraturę Okręgową w Opolu oraz sądy w Katowicach i Bielsku-Białej. Zarzuty obejmowały jego uczestnictwo w zorganizowanej grupie przestępczej oraz dokonanie rozboju z użyciem broni palnej. Grupa, z którą był związany, specjalizowała się w produkcji i dystrybucji dużych ilości narkotyków, w tym marihuany, amfetaminy, MDMA i mefedronu.

Przestępcze dziedzictwo i groźby

Oprócz udziału w działalności narkotykowej, 38-latek miał na swoim koncie także inne poważne przestępstwa. W 2019 roku, używając broni palnej, groził mężczyźnie, wymuszając na nim określone działania, takie jak handel narkotykami. Współpracując z rodziną ofiary, żądał również pieniędzy pod groźbą śmierci. Jego metody zastraszania obejmowały również podpalanie pojazdów, co miało zmusić ofiary do przekazania mu gotówki.

Wymiar kary i ucieczka

Po licznych przestępstwach, mężczyzna musiał stawić czoła karze 7 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Jednak, zamiast poddać się wymiarowi sprawiedliwości, ukrywał się przed organami ścigania. W końcu udało się ustalić, że schronił się na terytorium Republiki Czeskiej.

Współpraca międzynarodowa i zatrzymanie

Kluczową rolę w jego zatrzymaniu odegrał Zespół Poszukiwań Celowych Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, który dzięki współpracy z czeskimi służbami doprowadził do jego aresztowania. Po zatrzymaniu w mieszkaniu, gdzie się ukrywał, został przekazany polskim władzom i umieszczony w zakładzie karnym, gdzie odbędzie zasądzoną karę więzienia.

Źródło: Wiadomości Policja Śląska